Nabożeństwa

Święta Liturgia
 
CODZIENNIE - 9.00 - dolna cerkiew
 
NIEDZIELA
7:00  - górna cerkiew
 
8:30 -  dolna cerkiew
(nabożeństwo dla dzieci i młodzieży)
 
10.00 - górna cerkiew

Modlitwa za dusze zmarłych

PONIEDZIAŁEK - SOBOTA  9:00
 

Akatysty

ŚRODA 17:00
 
W dni powszednie cerkiew jest dostępna (otwarta) dla wiernych w godzinach 8.30-18.00

Pobierz kalendarium


Zobacz kalendarz prawosławny

Święty Starzec Paisjusz Hagioryta (1)

17.10.2015

OSĄDZANIE – WIELKA NIESPRAWIEDLIWOŚĆ

 

„Tylko Bóg sądzi sprawiedliwie,
ponieważ tylko On zna ludzkie serca.
My, nie znając sprawiedliwego sądu Bożego,
sądzimy „z pozorów”, zewnętrznie
i dlatego potępiamy
i niesprawiedliwie oskarżamy innych”.

 

ROZDZIAŁ PIERWSZY

„Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni”1

 

Osądzanie pełne jest niesprawiedliwości

 

- Abba, ja łatwo sądzę i osądzam.

- Twoja zdolność sądzenia – to dar, dany ci przez Boga, ale wykorzystuje go rogaty, który każe ci potępiać i grzeszyć. Dlatego dopóki twoja zdolność sądzenia nie oczyści się i nie uświęci, dopóki nie przyjdzie Boskie oświecenie, nie ufaj własnemu zdaniu. Jeżeli zdolność sądzenia człowieka nie oczyściła się, a on wtrąca się w cudze sprawy i osądza innych, to stale posuwa się do osądzania.

– Abba, a jak może się uświęcić moja zdolność sądzenia?

– Trzeba ją oczyścić. Możesz mieć dobrą wolę i chęć, ale jesteś przekonana, że zawsze sądzisz prawidłowo. Jednak twój sąd jest ludzki, ziemski. Postaraj się uwolnić od ludzkiego, gromadzić bezinteresowność, po to, by przyszło Boskie oświecenie i twój sąd przeobraził się w duchowy, Boski. Wtedy twój sąd będzie odpowiadać Boskiej, a nie ludzkiej sprawiedliwości, będzie w zgodzie z miłością i miłosierdziem Bożym, a nie z ludzką logiką. Tylko Bóg sądzi sprawiedliwie, ponieważ tylko On zna ludzkie serca. My, nie znając sprawiedliwego sądu Bożego, sądzimy „z pozorów”, zewnętrznie i dlatego osądzamy i niesprawiedliwie oskarżamy innych. Nasz ludzki sąd – to wielka niesprawiedliwość. Pamiętasz, co powiedział Chrystus:

Nie sądźcie z pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy2.

Konieczna jest wielka ostrożność, nigdy nie możemy znać prawdziwego stanu rzeczy. Wiele lat temu w monasterze na Atos żył pobożny diakon, który pewnego pięknego dnia porzucił monaster i wrócił do świata, do ojczyzny. Różnie o nim wtedy mówili ojcowie. Ale co się stało? Ktoś napisał mu, że jego siostry do tej pory nie ułożyły sobie życia i on, bojąc się, żeby nie zeszły z dobrej drogi, pojechał im pomóc. Znalazł pracę w jakiejś fabryce i żył w jeszcze surowszej ascezie, niż w monasterze. Kiedy tylko urządził siostry, porzucił pracę i znów przyszedł do monasteru. Ihumen, widząc, że on wszystko zna: regułę, obowiązki itd. – spytał, gdzie się tego nauczył. Wtedy diakon otworzył przed nim swoje serce i wszystko mu opowiedział. Ihumen powiedział o tym biskupowi, który od razu wyświęcił go na kapłana. Potem wyjechał on do pewnego odległego monasteru, gdzie uprawiał surową ascezę, osiągnął świętość i pomógł duchowo wielu ludziom. A ci, którzy nie wiedzą, jak ta sprawa się skończyła, może po dziś dzień go osądzają3.Musimy być bardzo ostrożni w osądzaniu! Jaką niesprawiedliwość wyrządzamy bliźniemu, kiedy go osądzamy! Chociaż w rzeczywistości wyrządzamy niesprawiedliwość sobie, a nie innym, ponieważ Bóg odwraca się od nas. Nic nie jest tak nienawistne Bogu, jak osądzanie, ponieważ Bóg jest sprawiedliwy, a osądzenie pełne jest niesprawiedliwości. cdn

 

1 Mt 7,1.
2 J 7,24.
3 W danym wypadku postępowanie tego człowieka było sprzeczne z kanonami Cerkwi i cerkiewnymi zasadami postępowania, toteż nie mogą być uważane za słuszne. Starzec Paisjusz przytoczył ten przykład po to, by pokazać, że sąd „z pozorów”, jakkolwiek wydawałby się słuszny, może być wobec człowieka niesprawiedliwy.

do góry

Prawosławna Parafia Św. Jana Klimaka na Woli w Warszawie

Created by SkyGroup.pl