Nabożeństwa

Święta Liturgia
 
CODZIENNIE - 9.00 - dolna cerkiew
 
NIEDZIELA
(20. września 2020 r.)
 
8:00 -  dolna cerkiew

Modlitwa za dusze zmarłych

PONIEDZIAŁEK - SOBOTA  9:00
 

Akatysty

ŚRODA 17:00
 
W dni powszednie cerkiew jest dostępna (otwarta) dla wiernych w godzinach 8.30-18.00

Pobierz kalendarium


Zobacz kalendarz prawosławny

Święty Starzec Paisjusz Hagioryta (4)

30.10.2015

 

OSĄDZANIE – WIELKA NIESPRAWIEDLIWOŚĆ

 

„Tylko Bóg sądzi sprawiedliwie,
ponieważ tylko On zna ludzkie serca.
My, nie znając sprawiedliwego sądu Bożego,
sądzimy „z pozorów”, zewnętrznie
i dlatego potępiamy
i niesprawiedliwie oskarżamy innych”.
 

ROZDZIAŁ DRUGI

Walka z osądzaniem

 

Jeżeli będziemy zajmować się sobą, nie będziemy osądzać

 

Abba, kiedy widzę nieporządek w pracy, to osądzamw myślach.

– Pilnuj u siebie porządku, a nie patrz na cudzy nieporządek. Bądź dla siebie surowa, a nie dla innych. Co dzisiaj robiłaś?

– Ścierałam kurze.

– Po innych wycierałaś kurze czy po sobie?

– Niestety, po innych.

– Uważaj, zaczniesz pracować nad sobą, kiedy przestaniesz interesować się tym, co robią inni. Jeżeli będziesz zajmować się sobą i przestaniesz patrzeć na innych, będziesz widzieć tylko swoje własne wady, a u innych nie będziesz ich zauważać. Wtedy zwątpisz w siebie, w dobrym znaczeniu, i będziesz osądzać tylko siebie. Będziesz odczuwała swoją grzeszność i starała się uwolnić od swoich słabości. Potem, kiedy zaczniesz dostrzegać u innych jakieś słabości, będziesz sobie mówić: „A czy ja przezwyciężyłam swoje słabości? Więc jak mogę mieć takie pretensje wobec innych?”. Dlatego stale zajmuj się sobą i obserwuj siebie, żeby uniknąć utajonej pychy, i czyń sobie wyrzuty z rozwagą, żeby uniknąć wewnętrznego osądzenia. Tak się poprawisz.

– Abba Izaak pisze: „Jeżeli kochasz czystość… gdy wejdziesz do winnicy serca twojego, pracuj w nim, wykorzeniaj w duszy swojej namiętności, staraj się nie znać zła człowieczego”9. Co ma na myśli?

– Ma na myśli to, żeby zwrócić się ku sobie i pracować nad sobą. Jak święci osiągali świętość? Zwracali się ku sobie i widzieli tylko swoje własne namiętności. Dzięki samokrytycyzmowi i samoukorzeniu, z ich oczu duchowych spadała zasłona i zaczynali widzieć czysto i głęboko. Widzieli siebie poniżej wszystkich ludzi i uważali wszystkich za lepszych od siebie. Widzieli własne wady jako większe, a wady innych ludzi jako małe, ponieważ patrzyli oczyma duszy, a nie ziemskimi oczami. Dlatego mówili o sobie: „Jestem gorszy od wszystkich ludzi”. Ich duchowe oczy oczyściły się i nabrały bystrości, dlatego widzieli swoje wady – źdźbła – jako belki. My, chociaż nasze wady są jak belki, widzimy je jako źdźbła10 albo wcale nie widzimy. Obserwujemy innych pod mikroskopem. Cudze grzechy wydają nam się wielkie, a swoich własnych nie widzimy, ponieważ nie oczyściły się oczy naszej duszy.

Najważniejsze, żeby oczyściły się oczy duchowe. Kiedy Chrystus spytał ślepego, jak widzi ludzi, ślepy odpowiedział: „Jak drzewa”11, ponieważ jego wzrok nie został całkowicie przywrócony. Kiedy wzrok wrócił mu całkowicie, zaczął widzieć jasno. Kiedy człowiek osiągnie dobry stan duchowy, wszystko widzi czysto, usprawiedliwia wszystkie wady innych ludzi, w dobrym sensie, ponieważ widzi ich wzrokiem duchowym, a nie ludzkim.

 

Patrz: Преподобного Исаака Сирина слова подвижнические, Слово 48, изд. „Правило веры”, Moskwa 2002, s. 408.

10 Patrz: Mt 7,3.

11 Por. Mk 8,24.

 

do góry

Prawosławna Parafia Św. Jana Klimaka na Woli w Warszawie

Created by SkyGroup.pl