XXIX piesza pielgrzymka (2026)
17 sierpnia 2026 roku o godzinie 18:30, na Świętą Górę Grabarkę dotarła XXIV Warszawska piesza pielgrzymka. Wspólnie weszliśmy po schodach, okrążyliśmy cerkiew, poświęciliśmy oraz pokłoniliśmy się Krzyżowi tegorocznej pielgrzymki i udaliśmy się na pole namiotowe na pożegnanie. Jednak zanim doszło do pożegnania, był również i początek.
Z Wołomina wyruszyliśmy w czwartek, po sprawowaniu świętej Liturgii i śniadaniu. Wykonaliśmy grupowe zdjęcie, i po zapoznaniu się z mottem tegorocznej pielgrzymki pt ,,Przyjdźcie wierni, pokłońcie się mocy Krzyża”, nawiązujące do 1700 rocznicy odnalezienia świętego Krzyża przez cesarzową Helenę ruszyliśmy .
Pierwszego dnia naszym celem było dojście do miejscowości Dobre. Zatrzymując się na postojach, wspólnie spędzaliśmy czas na rozmowach lub zwykłym odpoczynku. Jako pierwsi wspaniałym poczęstunkiem przywitali nas mieszkańcy Mostówki i Majdanu z panem Jerzym Kielakiem na czele. Po następnych etapach po obiedzie w remizie w Turze, serdecznie podziękowaliśmy wspaniałym gospodarzom, i wszystkim którzy przyczynili się do przygotowania tej królewskiej uczty. Wszystkie osoby nas goszczące i przyjmujące obdarowywaliśmy ikonami oraz drobiazgami pielgrzymkowymi na znak naszej wdzięczności, a wszystkim tym którzy wychodzili nam na spotkanie, podarowaliśmy tradycyjną pielgrzymkową krówkę z napisem ‚,Dziękujemy”, przypinki pielgrzymkowe, książeczki pielgrzyma wraz z Akatystem ku czci Świętego Krzyża jak i również drewniane krzyżyki przyłożone do Życiodajnego Krzyża. Po dotarciu do szkoły, każdy znalazł sobie swój kawałek podłogi i po modlitwach wieczornych udaliśmy się spać.
Następnego dnia, po modlitwach porannych i gromadnym śniadaniu wyruszyliśmy do szkoły w Węgrowie. Po dłuższym odpoczynku w lesie, zmierzaliśmy na obiad w miejscowości Czaple obok świetlicy wiejskiej . Po podziękowaniach, i zaśpiewaniu Mnohaja Leta łemkowskiego dla wszystkich osób goszczących naszą pielgrzymkę, wyruszyliśmy ponownie w drogę. Z postoju przy cmentarzu już było do szkoły w Węgrowie coraz bliżej.
Po dotarciu na miejsce, pysznej kolacji przygotowanej przez dyrekcję i pracowników szkoły oraz osoby jej bliskie, mieliśmy chwilę na odświeżenie, a następnie wspólnie udaliśmy się na modlitwy wieczorne.
Po modlitwie, udaliśmy się do spowiedzi, abyśmy wszyscy razem następnego dnia przystąpili do Eucharystii.
Po wczesnej pobudce, wyruszyliśmy na wyczekiwaną przez wielu z nas, liturgię połową w lesie. Jest to wyjątkowa służba, ponieważ wraz ze sakramentami i nabożeństwem, radość przystąpienia do Eucharystii dzieli z nami natura. Liturgii przewodniczył Jego Ekscelencja Warsonofiusz biskup siemiatycki. W swoim kazaniu, władyka odwołał się do naszego motta, i wspomniał jak w tych czasach wiele ludzi odchodzi od Krzyża. Po grupowym zdjęciu udaliśmy się na śniadanie przygotowane przez sołectwo grochów i Walerów oraz organizacje wiejskie. Dziękujemy serdecznie dla sołectwa Grochów i Walerów, stowarzyszenia Grochów 2015, kół gospodyń wiejskich w Grochowie i Wale rowie, OSP Grochów, radnych gminy Grochów oraz Prezesów organizacji.
Po śniadaniu wyruszyliśmy w drogę. Po pożegnaniu w Grochowie, wyruszyliśmy w kolejne etapy. W miejscowości Brzozów-kolonia, udaliśmy się na chwilę wytchnienia i wspaniały poczęstunek u państwa Mikołajewskich, którzy już od wielu lat, goszczą nas z ogromną miłością. Mijając Sokołów Podlaski, dotarliśmy do Karlusina ,gdzie w miejskim ośrodku kultury przywitała nas lokalna władza i mieszkańcy. Dzień był bardzo ciepły, jednak z Bożą pomocą udało nam się przejść wszystkie etapy i dotrzeć do Repek. Przywitał nas ks. Tomasz Szmurło, proboszcz parafii rzymskokatolickiej w Repkach. W spotkaniu uczestniczył również proboszcz drohickiej parafii prawosławnej. Po dotarciu i chwili odpoczynku udaliśmy się na pierwszy z dwóch tradycyjnych meczy piłki nożnej naszej pielgrzymki. W międzyczasie proboszcz Tomasz zaprosił naszych duchownych na spotkanie do domu parafialnego. Następnie wspólnie zjedliśmy kolację przygotowaną przez koło gospodyń wiejskich w Repkach.
Kolejnego dnia, po zjedzeniu śniadania oraz bułeczek przygotowanych przez koło gospodyń ruszyliśmy znów w drogę. W ten upalny dzień doświadczyliśmy jeszcze większego ciepła od państwa Czapskich którzy już od dawna udzielają nam gościny w swoim sadzie w miejscowości Frankopol oraz przygotowują pyszny poczęstunek.
Potem, po podziękowaniu, udaliśmy się na ostatni etap, aby dotrzeć do szkoły w Drohiczynie. Tam na miejscu, przywitał nas ojciec prot. Rodion Wołosiuk, proboszcz miejscowej parafii drohickiej. Po zjedzeniu królewskiej obiadokolacji przygotowanej przez parafian i chwili odpoczynku, udaliśmy się na finałowy mecz piłki nożnej na naszej pielgrzymce. Później gdy już wspólnie przeczytaliśmy modlitwy wieczorne, wspomnieliśmy świętej pamięci ojca Eugeniusza Zabrockiego i pomodliliśmy się o spokój jego duszy. Następnie przyszedł kolejny fragment rozważań na temat motta naszej pielgrzymki. Po krótkim słowie nastał czas na słynne ,,100 pytań do” dla naszych duchownych.
Następnego dnia wstaliśmy bardzo wcześnie aby udać się na liturgię w cerkwi pw. św Mikołaja Cudotwórcy w Drohiczynie. Przystąpiliśmy do sakramentu Eucharystii, zjedliśmy śniadanie przygotowane przez naszych pielgrzymów i jednak zanim ruszyliśmy w drogę już na święta Górę Grabarkę, wspomnieliśmy świętej pamięci ojca Eugeniusza. Tym razem jednak nasza grupa była liczniejsza, ponieważ połączyliśmy się z XXXIX pieszą pielgrzymka z Drohiczyna. Pierwszy postój był w Klekotowie, gdzie serdecznie przywitała nas i obficie nakarmiła lokalna społeczność na czele z sołtysem, Piotrem Buchowiec. Następnie udaliśmy się do miejscowości Słochy Annopolskie. Uroczyście przywitała nas procesja z parafi św. Marii Magdaleny, z tejże miejscowości na czele z ojcem mitratem Pawłem Sterlingowem, dziekanem okręgu siemiatyckiego i proboszczem parafii siemiatyckiej. Wspólnie udaliśmy poczęstunek w remizie, oraz odpoczynek w ogrodzie po sąsiedzku. Potem wyruszyliśmy łączoną pielgrzymką w ostatnie etapy naszej drogi. Na drugim postoju w lesie, pożegnaliśmy się z Drohicką pielgrzymką, i przygotowaliśmy się na wejście na Święta Górę. Gdy już zza rogu ujrzeliśmy cel naszej pielgrzymki, już wspólnie jako jedna wielka rodzina przeszliśmy dookoła cerkwi i udaliśmy się na miejsce wyznaczone na postawienie tegorocznego krzyża. Przyszliśmy jako wierni, pokłoniliśmy się krzyżowi naszej pielgrzymki, który każdy z nas miał szansę nieść na swych barkach, i postawiliśmy przy nim nasze mniejsze pielgrzymkowe krzyżyki. Po ucałowaniu krzyża, skierowaliśmy nasze kroki ku polu namiotowemu na już wspomniane wcześniej pożegnanie.
Moment ten nie przychodził łatwo, ponieważ mimo wielu uśmiechów wokół, wszyscy byliśmy w szoku jak szybko minął nam ten czas.
Dziękowaliśmy wszystkim organizatorom i pomocnikom naszej pielgrzymki bez których nie doszłaby ona do skutku. Największe podziękowania kierujemy do głównych organizatorów odpowiedzialnych za pielgrzymkę; ojca Adama Misijuka, ojca Jerzego Kulika, naszych ojców opiekunów duchowych: ojca Dawida Romanowicza, ojca Dawida Martyniuka, ojca Michała Dmitruka, ojca Piotra Awksentiuka, ojca Adama Kondaciuka, protodiakona Andrzeja Goriełowa, protodiakona Marka Łopatiuka oraz wspaniałych ludzi w osobach: Ani Wawrzeniuk, Justyny Gajko, Asi Romaniuk, Marty Sobczak, Michała Bajeny, Tomasza Olesiewicza, Darka Pogrebniaka Piotrka Demianiuk oraz wszystkich tych, których pomoc była nieoceniona.
Dziękujemy dla wszystkich tych którzy spotykali nas w drodze, udzielali dachu i cienia nad głową, przygotowywali wspaniałe poczęstunki, dzielili się dobrym słowem i uśmiechem. Dziękujemy również dla służby porządkowej, która pilnowała naszego bezpieczeństwa oraz wszystkim pielgrzymom bez których żadnej pielgrzymki by nie było.
Dziękujemy Jego Eminencji Wielce Błogosławionemu Sawie Metropolicie Warszawskiemu i całej Polski, za arcypasterskie błogosławieństwo na organizację pielgrzymki i modlitwę. Serdeczne podziękowania Stowarzyszeniu Wierni Tradycji Pokoleń i innym darczyńcom.
Wszystkim wymienionym i Wam , Spasi Hospodi za wszystko i z Bożą pomocą do zobaczenia na następnej pielgrzymce!!
Ela



