Nabożeństwa

Święta Liturgia
 
CODZIENNIE - 9.00 - dolna cerkiew
 
NIEDZIELA
7:00  - górna cerkiew
 
8:30 -  dolna cerkiew
(nabożeństwo dla dzieci i młodzieży)
 
10.00 - górna cerkiew

Modlitwa za dusze zmarłych

PONIEDZIAŁEK - SOBOTA  9:00
 

Akatysty

ŚRODA 17:00
 
W dni powszednie cerkiew jest dostępna (otwarta) dla wiernych w godzinach 8.30-18.00

Pobierz kalendarium


Zobacz kalendarz prawosławny

Bracia i Siostry połączmy się w modlitwie w intencji ustania epidemii (ver. pl, ru)

10.10.2020

W imię Ojca i Syna, i Świętego Ducha. Amen.

Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu (trzy razy).

Panie Jezu Chryste, Synu Boży, poprzez modlitwy Przeczystej Twojej Matki i wszystkich świętych, zmiłuj się nad nami. Amen.

Chwała Tobie, Boża nasz, chwała Tobie. Królu Niebieski, Pocieszycielu, Duchu Prawdy, który wszędzie jesteś i wszystko napełniasz, Skarbnico Dóbr i Dawco Życia, przyjdź i zamieszkaj w nas, i oczyść nas z wszelkiej zmazy i zbaw, o Dobry, dusze nasze.

Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami (trzy razy i trzy pokłony).

Chwała Ojcu i Synowi, i Świętemu Duchowi, i teraz, i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Najświętsza Trójco, zmiłuj się nad nami, Panie, oczyść grzechy nasze, Władco, przebacz nieprawości nasze, Święty, nawiedź nas, i ulecz niemoce nasze, dla imienia Twego. Panie, zmiłuj się (trzy razy).

Chwała Ojcu i Synowi, i Świętemu Duchowi, i teraz, i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Ojcze nasz, któryś jest w niebiosach, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi, chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj, i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom, i nie wwódź nas w pokuszenie, ale nas zbaw ode złego.

Niech powstanie Bóg, i rozproszą się Jego wrogowie, i niech pierzchają przed Jego obliczem ci, którzy Go nienawidzą. Jak dym się rozwiewa, tak niech się rozwieją, jak wosk się rozpływa przy ogniu. Tak  niech zginą szatani od oblicza miłujących Boga, Żegnających się znakiem krzyża świętego i z radością mówiących: Bądź pozdrowiony życiodajny krzyżu Boży, który odpędzasz szatany mocą krzyżowanego na Tobie Boga naszego Jezusa Chrystusa, który zstąpił do piekła, podeptał moc szatańską i dał nam Ciebie, krzyż Twój czcigodny, na odpędzenie wszelkiego nieprzyjaciela. O czcigodny i Życiodajny krzyżu Boży, pomagaj mi z Najświętszą Władczynią, Dziewicą Bogurodzicą, i wszystkimi świętymi na wieki. Amen.

Bogurodzico Dziewico, raduj się łaski pełna Mario, Pan z Tobą, Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc Żywota Twego, albowiem zrodziłaś Zbawcę dusz naszych. 

Psalm 26

Pan moim oświeceniem i moim Zbawcą, kogóż mam się lękać? Pan obrońcą mego życia, kogóż się przestraszę? 2Gdy zbliżyli się do mnie złoczyńcy, by pożreć moje ciało, moi prześladowcy i wrogowie sami osłabli i upadli. 3Choćby stanął przeciwko mnie obóz, nie ulęknie się moje serce, choćby wybuchła przeciw mnie wojna, ja w Nim mam nadzieję. 4O jedno prosiłem Pana, tego będę szukał: abym przebywał w domu Pana po wszystkie dni mego życia, abym wpatrywał się we wspaniałość Pańską i nawiedzał Jego święty przybytek. 5Albowiem schronił mnie w swoim przybytku w dniu mojej niedoli, w tajemnym miejscu swego przybytku mnie ukrył, wywyższył mnie na skale. 6A teraz podniósł moją głowę przeciwko moim wrogom. Obszedłem ołtarz i złożyłem w Jego przybytku ofiarę chwały i radości, śpiewam i zaśpiewam Panu. 7Usłysz, Panie, mój głos, którym wołam, zmiłuj się nade mną i wysłuchaj mnie. 8Do Ciebie mówi moje serce: „Szukałem Pana i odnajdzie ciebie moje oblicze”, Twego oblicza będę szukał, Panie. 32 9Nie odwracaj Twego oblicza ode mnie i nie uchylaj się w gniewie od Twego sługi. Bądź moją pomocą, nie odrzucaj mnie i nie opuszczaj mnie, Boże, mój Zbawco. 10Bo mój ojciec i moja matka mnie opuścili, Pan zaś przyjął mnie. 11Panie, naucz mnie drogi Twego Prawa i skieruj mnie na ścieżką prawą ze względu na moich wrogów. 12Nie wydawaj mnie na pastwę mych ciemiężycieli, bo powstali przeciwko mnie nieprawi świadkowie i nieprawość kłam sobie zadała. 13Wierzę, że ujrzę dobra Pańskie w krainie żyjących. 14Wyczekuj Pana i postępuj mężnie, niech się umocni twoje serce i wyczekuj Pana. Chwała.

Psalm 37

Panie, nie karz mnie w Twojej zapalczywości, ani też nie karć mnie Twoim gniewem. Albowiem Twoje strzały przeszyły mnie i ciąży na mnie Twoja ręka. Nie ma uleczenia w moim ciele w obliczu Twego gniewu, nie ma miejsca w kościach moich w obliczu moich grzechów. Albowiem nieprawości moje przewyższyły moją głowę, spadł na mnie ciężki czas. Cuchną i gniją moje rany wobec mojego szaleństwa. Ucierpiałem, jestem zgięty, cały dzień chodzę narzekając. Albowiem lędźwie moje napełniły się wyzwiskami i nie ma uleczenia w moim ciele. Jestem uciśniony i upokorzony do ostatka, zmęczony wzdychaniami mego serca. Panie, przed Tobą całe moje pragnienie i westchnienie moje nie ukryje się przed Tobą. Serce moje jest niespokojne, opuściła mnie moja siła i światłość mych oczu, nie ma jej ze mną. Przyjaciele moi i krewni moi zbliżyli się do mnie i zatrzymali, i bliźni moi stoją daleko ode mnie, i troszczą się poszukujący mej duszy, a ci, co szukają dla mnie zła, mówią rzeczy próżne, cały dzień uczę się od obłudników. Ja zaś jako głuchy nie słyszałem i jako niemy nie otwieram swoich ust. Stałem się jako człowiek, który nie słyszy i nie ma w swoich ustach oskarżenia. Albowiem w Tobie, Panie, mam nadzieję, Ty usłyszysz, Panie Boże mój. Albowiem rzekłem: Oby nigdy nie ucieszyli się moi wrogowie, a kiedy potkną się moje nogi, wiele będą o mnie mówić. Albowiem jestem gotów na rany i moja choroba znowu jest przede mną. Albowiem ogłoszę moją nieprawość i zatroszczę się o mój grzech. Wrogowie moi żyją i są silniejsi ode mnie, i rozmnożyli się ci, którzy nienawidzą mnie bez powodu. Oddający mi złem za dobro lżą mnie, gdyż prześladują dobro. Nie opuszczaj mnie, Panie Boże mój, nie odstępuj ode mnie. Spiesz mi na pomoc, Panie mego zbawienia.

Psalm 50

Zmiłuj się nade mną, Boże, w wielkim miłosierdziu Twoim, w ogromie Twojej litości oczyść moją nieprawość. Obmyj mnie zupełnie z mojej nieprawości i z mego grzechu oczyść mnie. Albowiem znam moją nieprawość i mój grzech jest zawsze przede mną. Tylko przeciw Tobie jednemu zgrzeszyłem i zło uczyniłem przed Tobą, niech usprawiedliwię się w Twoich słowach, i zwyciężę, gdy będziesz mnie sądził. Oto bowiem poczęty jestem w nieprawościach i w grzechu zrodziła mnie moja matka. Oto Ty kochasz prawdę, nieznaną i ukrytą Twoją mądrość objawiłeś mi. Pokrop mnie hyzopem i będę oczyszczony, obmyj mnie i nad śnieg wybieleję. Daj mi usłyszeć radość i wesele, a rozradują się kości upokorzone. Odwróć Twoje oblicze od moich grzechów i wszystkie moje nieprawości oczyść. Serce czyste stwórz we mnie, Boże, i ducha prawego odnów w mym wnętrzu. Nie odrzucaj mnie od Twego oblicza i Ducha Twego Świętego nie odbieraj mi. Przywróć mi radość z Twego zbawienia i duchem władczym umocnij mnie. Nauczę nieprawych Twoich dróg i niegodziwi nawrócą się do Ciebie. Wybaw mnie od krwi, Boże, Boże mego zbawienia, rozraduje się mój język w Twojej sprawiedliwości. Panie, otwórz moje wargi i moje usta będą głosić Twoją chwałę. Albowiem jeśli zapragnąłbyś ofiary, dałbym ją Tobie, ale Ty nie chcesz całopalenia. Ofiarą Bogu jest duch skruszony, serca skruszonego i pokornego Bóg nie odrzuci. 20Obdarz, Panie, Twoją łaskawością Syjon i niech zostaną odbudowane mury jerozolimskie. Wtedy zechcesz przyjąć ofiarę sprawiedliwości, dary i całopalenia, wtedy złożą na cielce na Twoim ołtarzu. Chwała.

Psalm 90

Kto przebywa w pieczy Najwyższego i w cieniu Wszechmocnego mieszka, mówi do Pana: Ucieczko moja i Twierdzo, mój Boże, któremu ufam. Bo On sam cię wyzwoli z sideł myśliwego i od zgubnego słowa. Okryje cię swymi piórami i schronisz się pod Jego skrzydła: Jego wierność to puklerz i tarcza. W nocy nie ulękniesz się strachu ani za dnia - lecącej strzały, ani zarazy, co idzie w mroku, ni moru, co niszczy w południe. Choć tysiąc padnie u twego boku, a dziesięć tysięcy po twojej prawicy: ciebie to nie spotka. Ty ujrzysz na własne oczy: będziesz widział odpłatę daną grzesznikom. Albowiem Pan jest twoją ucieczką, jako obrońcę wziąłeś sobie Najwyższego. Niedola nie przystąpi do ciebie, a cios nie spotka twojego namiotu, bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach. Na rękach będą cię nosili, abyś nie uraził swej stopy o kamień. Będziesz stąpał po wężach i żmijach, a lwa i smoka będziesz mógł podeptać. Ja go wybawię, bo przylgnął do Mnie; osłonię go, bo uznał moje imię. Będzie Mnie wzywał, a Ja go wysłucham i będę z nim w utrapieniu, wyzwolę go i sławą obdarzę. Nasycę go długim życiem i ukażę mu moje zbawienie.

Modlitwa św. patriarchy Filoteusza, odmawiana w czasie zarazy

Do Pana módlmy się.

Władco, Panie Boże nasz, niewyczerpane źródło łask, niezbadana głębio miłości do człowieka, bezmierna otchłani cierpliwości i dobroci, który znajdujesz dla rodzaju ludzkiego rozliczne rany i wrzody, i zadajesz je jako pożyteczne ze względu na niezmierzoną miłość do człowieka, albowiem nasze niepowstrzymanie i uciekające życie prowadzą do grzechu, a wtedy przez pewną uzdę jesteśmy trzymani Twoim Bożym lekiem, aby nasze grzechy nie niszczyły Bożego obrazu, abyśmy źle nie wykorzystali duchowej szlachetności.

Powstrzymaj, prosimy, podniesiony na naszą naturę ten ostry i bezlitosny oręż, abyśmy nie zostali upokorzeni bardziej niż inne ludy, ani też nie zostali wydani naszym wrogom duchowym i materialnym na wzgardę. Opustoszały miasta i ustały jarmarki, po większej części ustały święte uroczystości i nabożeństwa oraz układanie Boskich pieśni, wielkie świątynie, jak w Piśmie napisano, niszczeją i nie ma żyjącego w nich, ogarnął nas strach i lęk, straszna i mroczna ciemność śmierci nas okryła.

Nie nadążamy, Władco, płakać za zmarłymi krewnymi, jak chce obyczaj, i nasz koniec nadciąga, i sami szukamy innych płaczących. Zostajemy oddani wspólnej mogile, już sami życia nie czujemy, z lęku strasznego przed tą zarazą mało wierzymy samym sobie, każdy uważa na znamię i ranę śmierci, że ma je w sobie, i prze śmiercią z samego strachu śmierci strasznie umiera. Takie są znaki naszego nieszczęścia, takie jest naszych złych i nieczystych czynów wzajemne spełnianie, takie są brudy i niesprawiedliwości, i nasze naruszenia przysiąg, co wymaga poprawy. Już trzygłowy wąż wbija w nas gorzkie zęby, siłą sprowadza zniszczenie i śmierć, bo oto ze względu na nie nadciąga Boży gniew na niegodnych synów. Przeto też nie śmiejemy nawet podnieś oczu duchowych, ani też modlić się, ani też nie uciekamy się do Twego miłosierdzia, gdyż każdy z nas jest ciężarem sumienia skuty jak jakimiś żelaznymi okowami.

Jednak nie wydawaj nas do końca, ze względu na Twoje imię, ani też nie zrywaj Twego przymierza, ani pokuty i nawrócenia, niechaj nie odsuwają nas od Ciebie czasowe żądze, a tę śmiertelną ranę z miłości do człowieka na nas skierowałeś. Wiemy, że wielokrotnie obiecaliśmy pokutę i wielokrotnie kłamaliśmy, i zostaliśmy osądzeni na ścięcie na wzór owej bezpłodnej figi, ale jeszcze i jeszcze bądź cierpliwy, Przyjacielu człowieka, Władco, który nie chcesz śmierci grzesznika, ale aby nawrócił się i żył. Nakazałeś bowiem przebaczać grzechy siedemdziesiąt siedem razy, który możesz z twardego i niepłodnego kamienia wzbudzić nowe dzieci Abrahamowi. Ty bowiem jeden wszystko możesz, co niemożliwe jest dla człowieka, Przyjacielu człowieka, Władco, niech więc i my z pokolenia na pokolenie wysławiamy Twoje najświętsze imię, Ojca i Syna, i Świętego Ducha, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Inna modlitwa

Do Pana módlmy się.

Zgrzeszyliśmy, byliśmy nieprawi i niesprawiedliwi przed Tobą, najłaskawszy Władco, przekroczyliśmy Twoje zbawcze przykazania i święte nasze obietnice, które złożyliśmy w świętym chrzcie przed wielkim Twoim ołtarzem wobec aniołów i ludzi, odwróciliśmy się od budzącej bojaźń Krwi Przymierza, którą zostaliśmy uświęceni i przez wszystkich czczoną, i znieważyliśmy łaski Ducha, odrzuciliśmy budzące bojaźń i nadprzyrodzone usynowienie, wszelkie Pismo i Boskie Prawo, i natchnione przez Boga nauki, zamieszkały w nas niepotrzebne dźwięki i puste słowa, z nazwy tylko i słów obnosimy czcigodną Ewangelię i prawdziwe chrześcijaństwo. Przyłożyliśmy nasze ręce do wszelkiej chytrości i zdobywania pieniędzy, zaś nogi szybkie i chętne do wszelkiej niesprawiedliwości i zła, gotowe napaść na majątek brata i podeptać, i objadać ubogich. Usta, będące organem świętych modlitw i słów, uczyniliśmy organem wszelkiego wstydu i bezsensownych słów, naruszania przysiąg i kłamania. Nasze oczy i wszystkie nasze zmysły napełniliśmy ogromem błądzenia i wszelkiej nieczystości. Podeptaliśmy królujący w nas rozum, to Boże nasienie, i Twoje członki, Chrystusa, uczyniliśmy członkami nierządu, i zamiast świątyni Bożej stały się spichlerzem zniszczenia i nieczystości. Przeto, najłaskawszy Władco, ogromną Twoją miłość do człowieka obróciliśmy, nieszczęśni, w niezadowolenie, a wielość Twoich łask przemieniliśmy, szaleni, na kary. A skoro ani przez łaski nam dane, ani przez choroby bliźnich nie staliśmy się lepsi, sprawiedliwie sami sprowadziliśmy na siebie Twoje sprawiedliwe kary i podlegamy ranom. Jednak nie oskarżaj nas w Twojej zapalczywości, ani też nie karz nas w Twoim gniewie, Panie. Przed Tobą jednym zgrzeszyliśmy, ale też Tobie jednemu kłaniamy się i w skruszonym sercu, jako czystą ofiarę przynosimy Tobie wyznanie: Zapomnij, przebacz, odrzuć, Przyjacielu człowieka Władco, powstrzymaj sprawiedliwie nam zadaną ranę, niech ogrom Twojej łaski zwycięży złą wielość naszych grzechów, głębia niezmierzona Twojej łaskawości niech pokryje gorzkie morze naszych wad. Mamy wielkie przykłady Twojej przyjaźni do człowieka: łotrów i nierządnice, celników i syna marnotrawnego, które nas, nieszczęsnych, doświadczają i uprzedzają do królestwa niebieskiego. Z nimi i nas, Ciebie wyznających, i przypadających do Ciebie przyjmij, Władco. Jeśli zaś i ich nawrócenie oraz prawdziwa pokuta już osłabła, to, czego brakuje, niech dopełni niezmierzona Twoja łaskawość, a raczej niech dopełni wszystko, ponieważ we wszystkim jesteśmy wyniszczeni. Ty masz łaskawość i miłosierdzie, które Ciebie błagają: krzyż i dobrowolna śmierć, które przecierpiałeś za nas niewdzięcznych, wysiłki apostołów, pot sprawiedliwych i krew męczenników, a przede wszystkim wspólną naszą nadzieję i zbawienie, Bogurodzicę, która w sposób przewyższający zrozumienie bez nasienia zrodziła Ciebie. Ich modlitwy przyjmij z miłości do człowieka, z obecnych bólów i przyszłej wiecznej męki wyzwól łaską i miłością do człowieka Twego Ojca niemającego początku, z którym jesteś błogosławiony z Najświętszym, i Dobrym, i Życiodajnym Twoim Duchem, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

MODLITWA DO ŚW. CHARLAMPIUSZA.
tłum. ks. Grzegorz Misijuk

Troparion ton 2

    Twymi modlitwami do Boga od zła, biedy, niedoli wyzwól, z wiarą u ciebie szukających pomocy, oraz od zasadzek wrażych wybaw, wielki cierpiętniku Charlampiuszu.

Kondakion ton 6.

    Jako męczenników i wyznawców kwiat, podwójną koroną Chrystus cię uwieńczył, wywyższając niezliczonymi cudami na ziemi, teraz łaskę Bożą objawiając nam, z wiarą u ciebie pomocy poszukujących, obdarz nas pokojem, w utrapieniach i okropnych nieszczęściach wspomagaj wielce święty Charlampiuszu.

Modlitwa.

O świątobliwy i wielki cierpiętniku przywódco i pasterzu dobry duchowych owieczek Chrystusa, biskupie-męczenniku Chrystusowy Charlampiuszu, Magnezyjska chwało i sławo całej Ziemi, pochodnio świata i wielki nasz orędowniku i wspomożycielu w utrapieniach, nieszczęściach i wszelkich potrzebach! Wysłuchaj nas grzesznych, do ciebie zwracających się z modlitwą – wybaw nas od wszelakich nieszczęść. Ty bowiem, za twe ciężkie męki i cierpienia przyjąłeś od Boga  łaskę i moc wielką, aby wszędzie i we wszystkim nam pomagać, a najbardziej tam, gdzie pamięć o tobie uczczona będzie czuwaniem, śpiewem i gorliwą modlitwą. Takowa łaska daną ci biskupie-męczenniku Chrystusowy od objawiwszego się tobie Pana Króla Chwały na twoją prośbę. - Gdy osądzono ciebie na ścięcie mieczem, usłyszałeś najmilszy i pełen słodyczy ony głos wołający do ciebie: „Przyjdź Charlampiuszu, druże Mój,  wielkie męczarnie z Mego powodu przecierpiałeś i proś u Mnie to czego pragniesz  i Ja dam tobie.” Ty zaś wielki Pasterzu powiedziałeś do Chrystusa Pana swoimi usty: „ Panie mój, Wielkim mi zaszczytem od Ciebie, Światłości Niegasnącej jest dar ten.  Jeżeli wolą Twego Majestatu, błagam Ciebie, zechciej obdarz mnie takową Swą  łaską: Tam gdzie położone będą me relikwie i czczoną będzie pamięć o moich mękach, nie będzie ani głodu, ani pomoru, ani zaraźliwego powietrza niszczącego plony, ale niech będzie na tym miejscu pokój, zdrowie ciałom i duszom zbawienie, dostatek pszenicy wina i oliwy, i rozmnożenie zwierząt potrzebnych ludziom.” - Wówczas ponownie wybrańcu Chrystusowy cierpiętniku Charlampiuszu usłyszałeś głos Pana wieszczący tobie: „Niech się stanie według twej prośby, chwalebny Mój żołnierzu.” I wnet, po słowach Pańskich oddałeś duszę swą bez ścięcia mieczem i poszedłeś w ślad za Chrystusem Panem z wielką chwałą, gdyż przez aniołów (ją – duszę) spotykających i odprowadzających do Tronu Pańskiego z ogromną radością. I tam przyjąłeś koronę chwały z Boskich rąk Jego w obecności zgromadzenia świętych wiecznie wielbiących Najświętsze Imię Pana. Tam w chwale niebiańskiej przebywając, wejrzyj łaskawie wybrańcu Boży i na nas grzesznych, błagających ciebie: wspomnij o nas przed Panem aby obdarzył nas wielką Jego łaską niezbędną nam niezbędną na wieki nieskończoności. Amen.

 

Во и́мя Отца́, и Сы́на, и Свята́го Ду́ха, Ами́нь.

Бо́же, ми́лостив бу́ди мне гре́шному. (Поклон)

Го́споди Иису́се Христе́, Сы́не Бо́жий, молитв ра́ди Пречи́стыя Твоея́ Ма́тере и всех святы́х, поми́луй нас. Ами́нь.

Сла́ва Тебе́, Бо́же наш, сла́ва Тебе́.

Царю́ Небе́сный, Уте́шителю, Ду́ше и́стины, И́же везде́ сый и вся исполня́яй, Сокро́вище благи́х и жи́зни Пода́телю, прииди́ и всели́ся в ны, и очи́сти ны от вся́кия скве́рны, и спаси́, Бла́же, ду́ши на́ша.

Святы́й Бо́же, Святы́й Кре́пкий, Святы́й Безсме́ртный, поми́луй нас. (Читается трижды, с крестным знамением и поясным поклоном.)

Сла́ва Отцу́ и Сы́ну и Свято́му Ду́ху, и ны́не и при́сно и во ве́ки веко́в. Ами́нь.

Пресвята́я Тро́ице, поми́луй нас; Го́споди, очи́сти грехи́ на́ша; Влады́ко, прости́ беззако́ния на́ша; Святы́й, посети́ и исцели́ не́мощи на́ша, и́мене Твое́го ра́ди.
Го́споди, поми́луй. (Трижды).
Сла́ва Отцу́ и Сы́ну и Свято́му Ду́ху, и ны́не и при́сно и во ве́ки веко́в. Ами́нь.

О́тче наш, И́же еси́ на небесе́х! Да святи́тся и́мя Твое́, да прии́дет Ца́рствие Твое́, да бу́дет во́ля Твоя́, я́ко на небеси́ и на земли́. Хлеб наш насу́щный да́ждь нам днесь; и оста́ви нам до́лги на́ша, я́коже и мы оставля́ем должнико́м на́шим; и не введи́ нас во искуше́ние, но изба́ви нас от лука́ваго.

Да воскре́снет Бог, и расточа́тся врази́ Его́, и да бежа́т от лица́ Его́ ненави́дящии Его́. Я́ко исчеза́ет дым, да исче́знут; я́ко та́ет воск от лица́ огня́, та́ко да поги́бнут бе́си от лица́ лю́бящих Бо́га и зна́менующихся кре́стным зна́мением, и в весе́лии глаго́лющих: ра́дуйся, Пречестны́й и Животворя́щий Кре́сте Госпо́день, прогоня́яй бе́сы си́лою на тебе́ пропя́таго Го́спода на́шего Иису́са Христа́, во ад сше́дшаго и попра́вшего си́лу диа́волю, и дарова́вшаго нам тебе́ Крест Свой Честны́й на прогна́ние вся́каго супоста́та. О, Пречестны́й и Животворя́щий Кре́сте Госпо́день! Помога́й ми со Свято́ю Госпоже́ю Де́вою Богоро́дицею и со все́ми святы́ми во ве́ки. Ами́нь.


Богоро́дице Де́во, ра́дуйся, благода́тная Мари́е, Госпо́дь с Тобо́ю, Благослове́нна Ты в жена́х и благослове́н Плод чре́ва Твоего́, я́ко Спа́са родила́ еси́ душ на́ших.

Псалом 26
Госпо́дь просвеще́ние мое́ и Спаси́тель мой, кого́ убою́ся? Госпо́дь Защи́титель живота́ моего́, от кого́ устрашу́ся? Внегда́ приближа́тися на мя зло́бующым, е́же сне́сти пло́ти моя́, оскорбля́юшии мя, и врази́ мои́, ти́и изнемо́гоша и падо́ша. А́ще ополчи́тся на мя полк, не убои́тся се́рдце мое́, а́ще воста́нет на мя брань, на Него́ аз упова́ю. Еди́но проси́х от Го́спода, то взыщу́: е́же жи́ти ми в дому́ Госпо́дни вся дни живота́ моего́, зре́ти ми красоту́ Госпо́дню и посеща́ти храм святы́й Его́. Я́ко скры мя в селе́нии Свое́м в день зол мои́х, покры́ мя в та́йне селе́ния Своего́, на ка́мень вознесе́ мя. И ны́не се вознесе́ главу́ мою́, на враги́ моя́: обыдо́х и пожро́х в селе́нии Его́ же́ртву хвале́ния и воскликнове́ния, пою́ и воспою́ Го́сподеви. Услы́ши, Го́споди, глас мой, и́мже воззва́х: поми́луй мя и услы́ши мя. Тебе́ рече́ се́рдце мое́, Го́спода взыщу́. Взыска́ Тебе́ лице́ мое́, лица́ Твоего́, Го́споди, взыщу́. Не отврати́ лица́ Твоего́ от мене́ и не уклони́ся гне́вом от раба́ Твоего́: помо́щник мой бу́ди, не отри́ни мене́, и не оста́ви мене́, Бо́же Спаси́телю мой. Я́ко оте́ц мой и ма́ти моя́ оста́виста мя, Госпо́дь же восприя́т мя.  Законоположи́ ми, Го́споди, в пути́ Твое́м и наста́ви мя на стезю́ пра́вую враг мои́х ра́ди. Не преда́ждь мене́ в ду́шы стужа́ющих ми, я́ко воста́ша на мя свиде́теле непра́веднии и солга́ непра́вда себе́. Ве́рую ви́дети блага́я Госпо́дня на земли́ живы́х.  Потерпи́ Го́спода, мужа́йся и да крепи́тся се́рдце твое́, и потерпи́ Го́спода.

Псалом 37
Го́споди, да не я́ростию Твое́ю обличи́ши мене́, ниже́ гне́вом Твои́м нака́жеши мене́. Я́ко стре́лы Твоя́ унзо́ша во мне, и утверди́л еси́ на мне ру́ку Твою́. Несть исцеле́ния в пло́ти мое́й от лица́ гне́ва Твоего́, несть ми́ра в косте́х мои́х от лица́ грех мои́х. Я́ко беззако́ния моя́ превзыдо́ша главу́ мою́, я́ко бре́мя тя́жкое отяготе́ша на мне.  Возсмерде́ша и согни́ша ра́ны моя́ от лица́ безу́мия моего́. Пострада́х и сляко́хся до конца́, весь день се́туя хожда́х. Я́ко ля́двия моя́ напо́лнишася поруга́ний, и несть исцеле́ния в пло́ти мое́й. Озло́блен бых и смири́хся до зела́, рыка́х от воздыха́ния се́рдца моего́. Го́споди, пред Тобо́ю все жела́ние мое́ и воздыха́ние мое́ от Тебе́ не утаи́ся. Се́рдце мое́ смяте́ся, оста́ви мя си́ла моя́, и свет о́чию мое́ю, и той несть со мно́ю. Дру́зи мои́ и и́скреннии мои́ пря́мо мне прибли́жишася и ста́ша,  и бли́жнии мои́ отдале́че мене́ ста́ша и нужда́хуся и́щущии ду́шу мою́, и и́щущии зла́я мне глаго́лаху су́етная и льсти́вным весь день поуча́хуся. Аз же я́ко глух не слы́шах и я́ко нем не отверза́яй уст свои́х. И бых я́ко челове́к не слы́шай и не имы́й во усте́х свои́х обличе́ния. Я́ко на Тя, Го́споди, упова́х, Ты услы́шиши, Го́споди Бо́же мой. Я́ко рех: да не когда́ пора́дуют ми ся врази́ мои́: и внегда́ подвижа́тися нога́м мои́м, на мя велере́чеваша. Я́ко аз на ра́ны гото́в, и боле́знь моя́ предо мно́ю есть вы́ну. Я́ко беззако́ние мое́ аз возвещу́ и попеку́ся о гресе́ мое́м. Врази́ же мои́ живу́т и укрепи́шася па́че мене́, и умно́жишася ненави́дящии мя без пра́вды. Воздаю́щии ми зла́я возблага́я оболга́ху мя, зане́ гоня́х благосты́ню. Не оста́ви мене́, Го́споди Бо́же мой, не отступи́ от мене́. Вонми́ в по́мощь мою́, Го́споди спасе́ния моего́.

Псалом 50
Поми́луй мя, Бо́же, по вели́цей ми́лости Твое́й, и по мно́жеству щедро́т Твои́х очи́сти беззако́ние мое́. Наипа́че омы́й мя от беззако́ния моего́, и от греха́ моего́ очи́сти мя.  Я́ко беззако́ние мое́ аз зна́ю и грех мой предо мно́ю есть вы́ну. Тебе́ Еди́ному согреши́х, и лука́вое пред Тобо́ю сотвори́х, я́ко да оправди́шися во словесе́х Твои́х и победи́ши, внегда́ суди́ти Ти. Се бо в беззако́ниих зача́т есмь, и во гресе́х роди́ мя ма́ти моя́. 8 Се бо и́стину возлюби́л еси́, безве́стная и та́йная прему́дрости Твоея́ яви́л ми еси́. 9 Окропи́ши мя иссо́пом, и очи́щуся, омы́еши мя, и па́че сне́га убелю́ся. Слу́ху моему́ да́си ра́дость и весе́лие, возра́дуются ко́сти смире́нныя. Отврати́ лице́ Твое́ от грех мои́х, и вся беззако́ния моя́ очи́сти. Се́рдце чи́сто сози́жди во мне, Бо́же, и дух прав обнови́ во утро́бе мое́й. Не отве́ржи мене́ от лица́ Твоего́, и Ду́ха Твоего́ Свята́го не отыми́ от мене́. Возда́ждь ми ра́дость спасе́ния Твоего́, и Ду́хом Влады́чним утверди́ мя. Научу́ беззако́нныя путе́м Твои́м, и нечести́вии к Тебе́ обратя́тся. Изба́ви мя от крове́й, Бо́же, Бо́же спасе́ния моего́, возра́дуется язы́к мой пра́вде Твое́й.  Го́споди, устне́ мои́ отве́рзеши, и уста́ моя́ возвестя́т хвалу́ Твою́. Я́ко а́ще бы восхоте́л еси́ же́ртвы, дал бых у́бо, всесожже́ния не благоволи́ши. Же́ртва Бо́гу дух сокруше́н, се́рдце сокруше́нно и смире́нно Бог не уничижи́т. Ублажи́, Го́споди, благоволе́нием Твои́м Сио́на, и да сози́ждутся сте́ны Иерусали́мския. тогда́ благоволи́ши же́ртву пра́вды, возноше́ние и всесожега́емая: тогда́ возложа́т на олта́рь Твой тельцы́.

Псалом 90
Живы́й в по́мощи Вы́шняго, в кро́ве Бо́га небе́снаго водвори́тся. Рече́т Го́сподеви: Засту́пник мой еси́ и прибе́жище мое́, Бог мой, и упова́ю на Него́. Я́ко Той изба́вит тя от се́ти ло́вчи и от словесе́ мяте́жна, плещма́ Свои́ма осени́т тя, и под криле́ Его́ наде́ешися: ору́жием обы́дет тя и́стина Его́. Не убои́шися от стра́ха нощна́го, от стрелы́ летя́щия во дни, 6 от ве́щи во тме преходя́щия, от сря́ща и бе́са полу́деннаго. Паде́т от страны́ твоея́ ты́сяща, и тма одесну́ю тебе́, к тебе́ же не прибли́жится, 8 оба́че очи́ма твои́ма смо́триши и воздая́ние гре́шников у́зриши. Я́ко Ты, Го́споди, упова́ние мое́, Вы́шняго положи́л еси́ прибе́жище твое́. Не прии́дет к тебе́ зло, и ра́на не прибли́жится телеси́ твоему́, я́ко А́нгелом Свои́м запове́сть о тебе́, сохрани́ти тя во всех путе́х твои́х. На рука́х во́змут тя, да не когда́ преткне́ши о ка́мень но́гу твою́, на а́спида и васили́ска насту́пиши, и попере́ши льва и зми́я. Я́ко на Мя упова́, и изба́влю и́, покры́ю и́, я́ко позна́ и́мя Мое́. Воззове́т ко Мне, и услы́шу eго́, с ним есмь в ско́рби, изму́ eго́ и просла́влю eго́, долгото́ю дний испо́лню eго́ и явлю́ eму́ спасе́ние Мое́.

Молитвы

Го́споди Бо́же на́ш! Услы́ши с высоты́ свята́го Твоего́ Престо́ла на́с, гре́шных и недосто́йных рабо́в Твои́х, бла́гость Твою́ греха́ми свои́ми прогне́вавших и милосе́рдие Твое́ удали́вших, и не взыску́й с рабо́в Твои́х, но отврати́ стра́шный гне́в Тво́й, справедли́во на́с пости́гший, прекрати́ па́губное наказа́ние, удали́ стра́шный ме́ч Тво́й, неви́димо и безвре́менно на́с поража́ющий, и пощади́ несча́стных и сла́бых рабо́в Твои́х, и не обрека́й на сме́рть души́ на́ши, в покая́нии прибега́ющих с истомле́нным се́рдцем и со слеза́ми к Тебе́, Бо́гу Милосе́рдому, мольба́м внима́ющему и переме́ну подаю́щему. И́бо Тебе́ принадлежи́т ми́лость и спасе́ние, Бо́же на́ш, и Тебе́ славосло́вие прино́сим, Отцу́ и Сы́ну и Свято́му Ду́ху, ны́не и при́сно и во ве́ки веко́в. Ами́нь.

О Пречистая Госпоже Богородице, Мати Боголюбивая, Надеждо нашего спасения! Воззри милостивно на предстоящия с верою и любовию и покланяющияся Пречистому образу Твоему: приими наше хвалебное пение сие и пролей теплую Твою молитву о нас, грешных, ко Господу, да, презрев вся наша согрешения, спасет и помилует нас. О Предивная Владычице! Покажи на нас чудныя милости Твоя. Молим Тя умиленно, избави нас от всякия скорби, настави на путь веякия добродетели и благостныни, спаси от искушений, бед и болезней, изми от нас оклеветании и ссоры, сохрани от молниеноснаго грома, от запаления огненнаго, от глада, труса, потопа и смертоносныя язвы: подай нам Свою милостивную помощь на пути, в мори и на суше, да не погибнем люте. О Всемилостивая, Боголюбивая Мати, с твердым упованием возсылаем к Тебе нашу смиренную молитву! Не отрини наших слез и воздыхании, не забуди нас во вся дни живота нашего, но всегда пребывай с нами и Твоим заступлением и ходатайством у Господа подаждь нам отраду, утешение, защиту и помощь, да выну славим и величаем Преблагословенное и Всепетое Имя Твое. Аминь.

О, до́брый наш па́стырю и богому́дрый наста́вниче, святи́телю Христо́в Нико́лае! Услы́ши нас гре́шных (имена), моля́щихся тебе́ и призыва́ющих в по́мощь ско́рое предста́тельство твое́; виждь нас не́мощных, отвсю́ду уловля́емых, вся́каго бла́га лише́нных и умо́м от малоду́шия помраче́нных; потщи́ся, уго́дниче Бо́жий, не оста́вити нас в грехо́внем плену́ бы́ти, да не бу́дем в ра́дость враго́м на́шим и не у́мрем в лука́вых дея́ниих на́ших. Моли́ о нас недосто́йных Соде́теля на́шего и Влады́ку, Ему́же ты со безпло́тными ли́ки предстои́ши: ми́лостива к нам сотвори́ Бо́га на́шего в ны́нешнем житии́ и в бу́дущем ве́це, да не возда́ст нам по дело́м на́шим и по нечистоте́ серде́ц на́ших, но по свое́й бла́гости возда́ст нам. На твое́ бо хода́тайство упова́юще, твои́м предста́тельством хва́лимся, твое́ заступле́ние на по́мощь призыва́ем, и ко пресвято́му о́бразу твоему́ припа́дающе, по́мощи про́сим: изба́ви нас, уго́дниче Христо́в, от зол находя́щих на нас, и укроти́ во́лны страсте́й и бед возстаю́щих на нас, да ра́ди святы́х твои́х моли́тв не обы́мет нас напасть и не погря́знем в пучи́не грехо́вней и в ти́не страсте́й на́ших. Моли́, святи́телю Христо́в Нико́лае, Христа́ Бо́га на́шего, да пода́ст нам ми́рное житие́ и оставле́ние грехо́в, душа́м же на́шим спасе́ние и ве́лию ми́лость, ны́не и при́сно и во ве́ки веко́в. Ами́нь.

О священная и многострадальная главо, пастырю добрый словесных овец Христовых, священномучениче Христов Харалампие. Магнисийская похвало и славо вселенныя, всемирный светильниче и великий наш заступниче и помощниче в скорбех, бедах и всяких нуждах! Услыши нас грешных, к тебе прибегающих и молящихся, и избави нас от всякаго злаго обстояния. Ты бо приял еси от Господа благодать и силу велику за многия и нужныя страдания твоя и терпение, еже всюду и во всем нам помогати, и наипаче идеже память твоя почитаема будет бдением, пением и усердным молением. Сицевая благодать дадеся ти, священномучениче Христов, от явльшагося ти Господа Царя славы по твоему испрошению. Егда на мечное тя усечение осудиша, услышал еси превожделенный и сладчайший оный глас, глаголющий тебе: "Прииди, Харалампие, друже Мой, многия муки имене ради Моего претерпевый, и проси у Мене, еже хощеши, и Аз дам ти". Ты же, великий светильниче, рекл еси Христу Господу усты своими: "Господи мой, велико убо мне есть от Тебе, Света невечерняго, дарование сие. Аще угодно есть величеству Твоему, молю Тя, благоволи даровати мя сицевую милость Свою: да идиже положены будут мощи моя и почитаема будет память страдания моего, не будет на месте том ни глада, ни мора, или тлетворного воздуха, погубляющего плоды, но да будет паче на месте оном мир, здравие телесем и душам спасение, изобилие пшеницы, вина, и елеа и умножение скотов, яже на потребу человеком". Ты же паки, угодниче Христов Харалампие многострадальниче, глас Господен услышал еси, вещающий тебе: "буди по прошению твоему, преславный Мой воине". И абие, по глаголании сем Господнем предал еси душу свою без мечнаго посечения, и пойде во след Христа Господа со славою многою, Ангелом убо сретающим и провождающим ю до престола Господня с радостию великою. И тако приял еси венец славы от Божественныя руки Его с лики святых, вечно славящих пресвятое имя Господа. И тамо, во славе небесней пребывая, призри, угодниче Божий, и на нас грешных, молящихся тебе, и воспомяни нас пред Господем, еже даровати нам на потребу велия Его милости в безконечныя веки. Аминь.

 

tłumaczenie tekstów modlitw z liturgia.cerkiew.pl

wersja słow. trebnik.ru

do góry

Prawosławna Parafia Św. Jana Klimaka na Woli w Warszawie

Created by SkyGroup.pl