Nabożeństwa

Święta Liturgia
SOBOTA - 9.00 dolna cerkiew
NIEDZIELA
7:00 - górna cerkiew
8:30 -  dolna cerkiew
(nabożeństwo dla dzieci i młodzieży)
 10:00 - górna cerkiew
 

Modlitwa za dusze zmarłych

PONIEDZIAŁEK - SOBOTA  9:00
 
Nabożeństwo wieczorne
PONIEDZIAŁEK - SOBOTA  17:00
oraz w przededniu świąt

Akatysty

ŚRODA 17:00
 
W dni powszednie cerkiew jest dostępna (otwarta) dla wiernych w godzinach 10.30-17.00

Pobierz kalendarium


Zobacz kalendarz prawosławny

Po 3 tygodniach Wielkiego Postu. Niedziela Adoracji Św. Krzyża

21.03.2020

Przebyliśmy już trzytygodniową drogę Wielkiego Postu. Zależnie od tego, jaki podźwignęliśmy wysiłek, co zrobiliśmy w ciągu tych dni – jesteśmy narażeni na wynikające z tego faktu pokusy. Ci z Was, którzy szczerze pościli i przystąpili już do sakramentów Spowiedzi i Eucharystii, mogą teraz odczuwać niedosyt albo wręcz rozpacz z powodu, że pokus wcale nie ubyło, sił do walki z nimi też ubyło, pojawia się zniechęcenie. A rzeczywistość jest całkiem inna – grzechów nie przybyło, tylko duchowy wzrok jest oczyszczony i realniej widzimy wszelkie zagrożenia. Wtedy zło podsuwa pokusę: “Widzisz, jaki jesteś osłabiony lichym posiłkiem a ciało ma swoje wymagania. Jedzeniem grzechu się nie pozbawisz”. I to jest perfidia pokusy – odbieranie nadziei na zmianę trybu życia, sposobu postępowania.

Innego rodzaju zagrożeniem, które czyha na nas na drodze Postu, jest samozadowolenie. “Już uczestniczyłem w sakramentach, już dużo zrobiłem dla samokontroli w spożywaniu pokarmów, mogę być spokojny”.

Za przykład takiej nierozwagi niech posłuży takie oto zdarzenie. Pewien  alkoholik odbył długą kurację odwykową. Gdy wrócił do domu, rodzina uczciła to lampką szampana – i to wystarczyło! Nałóg powrócił ze zdwojoną siłą. Czy to znaczy, że nie trzeba się leczyć? Czy to, że trzeba być ostrożnym?

Podobnie ma się rzecz z tymi, którzy, na przykład, z powodu częstych delegacji, rodzaju wykonywanej pracy, nie włączyli się w rytm postu. Teraz mogą usprawiedliwiać siebie: “nic się nie stało”, “inni też nie poszczą” lub “zacznę za rok”. A jak już nie pójdziesz do cerkwi raz i drugi – ile znajdzie się przyczyn, by nie pójść i trzeci raz?…

To dlatego w trzecią niedzielę Wielkiego Postu zaprasza nas Cerkiew do adoracji Krzyża. Jeżeli nawet nie potrafimy Go najgodniej uczcić, zachęca nas przynajmniej do refleksji o Nim. Po pierwsze, jest On drogowskazem przypominającym nam o celu postnej wędrówki – o Ukrzyżowaniu i Zmartwychwstaniu. Po drugie – jest przystankiem dla utrudzonego wędrowca, dającym czas na nabranie sił do dalszej drogi oraz na uświadomienie sobie, że krzyż naszych trosk nie jest brzemieniem ponad nasze siły. Wreszcie, po trzecie – dla tych, którzy dotąd byli jedynie obserwatorami czyjegoś wysiłku – jest zachętą do rozpoczęcia drogi ku przemianie,  bo tak i tylko tak powinniśmy rozumieć słowo pokajanie. Przed nami jeszcze spory wysiłek, ale perspektywa uczestnictwa w sakramencie Eucharystii w cudowną Paschalną Noc, przyjęcia Zmartwychwstałego Chrystusa do swych serc – stanie się realna tylko wówczas, gdy nie zlekceważymy Jego cierpień na Krzyżu i nie wyrzekniemy się swego brzemienia, czyniącego nas ludźmi Boga.

o. Grzegorz

do góry

Prawosławna Parafia Św. Jana Klimaka na Woli w Warszawie

Created by SkyGroup.pl