Czwarta niedziela po święcie Zmartwychwstania Pańskiego
26.05.2013
Czwarta niedziela po święcie Zmartwychwstania Pańskiego poświęcona jest paralitykowi – sparaliżowanemu człowiekowi, który przez 38 lat zmagał się ze swoją dolegliwością. Jak czytamy w synaksarionie: Świętowanie cudu z paralitykiem wyznaczono tutaj dlatego, że Chrystus dokonał go w czasie żydowskiej Pięćdziesiątnicy. Po przyjściu do Jerozolimy na święto, On wszedł do sadzawki z pięcioma krytymi krużgankami, zbudowanej przez Salomona, a która nazwana była Owczą (…) Właśnie do tego paralityka, którego niektórzy nie wiadomo dlaczego nazywają Jarem, przyszedł Chrystus pytając go, czy chce być zdrowym, a ten w odpowiedzi wskazuje na to, że nie ma nikogo, kto by mu pomógł (…) Przenikający i znający nasze serca Zbawiciel, bacząc na długoletnią chorobę paralityka, kierując się wszechogarniającym miłosierdziem, mówi do niego: Wstań, weź twoje łoże i idź (J 5, 8).
Należy podkreślić, że działanie Chrystusa posiada pewną głęboką symbolikę, tudzież przynosi ludziom wszystkich czasów głęboką wieść. Ów symbolizm wiąże dzisiejszą ewangeliczną perykopę z pierwszą księgą Pisma Świętego, mianowicie z księgą Rodzaju. Tak jak w trakcie stwarzania świata autentyczne Słowo Boże daje istnienie wszystkim bytom, tak też w identyczny sposób ukazuje się moc i siła Wcielonego Słowa Syna Bożego, które to jakby odnawia życie paralityka, które zostało skażone przez grzech pierworodny.
W naszej wolskiej parafii sprawowana była dzisiaj, tj. 26 maja, Święta Liturgia, której przewodniczył proboszcz – ks. mitrat Mikołaj Lenczewski. Współcelebrantami byli księża: mitrat Rościsław Kozłowski, mitrat Michał Dudicz, prot. Marian Bendza, prot. Jarosław Kadylak oraz ks. protodiakon Paweł Korobejnikow.
Z duszpasterskim słowem do wiernych zwrócił się ks. Michał Dudicz, przybliżając dzisiejsze ewangeliczne czytanie. Wspomniał, abyśmy i my nie okazali się tak niewdzięczni i oporni jak żydzi, lecz abyśmy kierowali się w swoim życiu miłosierdziem i pomocą, którą okazał paralitykowi Jezus Chrystus.
Po zakończeniu Świętej Liturgii miała miejsce uroczysta procesja (krestnyj chod) dookoła świątyni. Po której do wiernych – zwłaszcza dzieci, które trzymały ikony – zwrócił się ks. Proboszcz. Podziękował im za pomoc, bowiem gdyby nie one oprawa krestnego choda nie byłaby tak podniosła. Życzył wszystkim spokojnej i błogosławionej niedzieli. Namawiał także, aby każdy ze zgromadzonych, po powrocie do domu, zastanowił się nad głębokim sensem dzisiejszego czytania ewangelicznego o Paralityku.
Lektor Rafał Wawreniuk
Fot. lektor Rafał Wawreniuk i Marta Łuksza



do góry