Niedziela XXI po Pięćdziesiątnicy.O bogaczu.
17.11.2013
Dzisiejsza przypowieść z Ewangelii wg Łukasza (12, 16-21) jest bardzo dosadna i jednoznaczna. Pewien współczesny święty, a dokładniej św. Mikołaj Serbski (Wielimirowicz) mawiał, że cały świat to jedna wielka przypowieść, która składa się z ogromnej liczby innych przypowieści. Jedne z nich są mniej zrozumiałe, inne zaś bardziej dosadne i wręcz jednoznaczne, tak iż praktycznie nie wymagają komentarza. Przypowieść o Nierozumnym bogaczu należy do tego drugiego typu.
Niemniej jednak uważny czytelnik odnajdzie w tej perykopie wiele pytań, które pozostają bez odpowiedzi. Skupmy się na jednym. Pomimo tego, że gromadzenie dóbr – w przypadku ewangelicznego bogacza chodzi o plony ziemi – jest zjawiskiem dobrym, a wręcz pomocnym, gdyż dzięki temu człowiek jest w stanie wykarmić swoją rodzinę, a przy tym pokazuje swoją postawą, wydawałoby się, rozwagę. Dlaczego więc bogacz dzisiejszej przypowieści został scharakteryzowany jako głupiec, człowiek niemądry? Po pierwsze, dlatego że dla niego horyzont świata ma swe granice, czyli koniec, w nim samym – egoizm. Charakterystyczną rzeczą jest to, iż w całym (bądź co bądź krótkim) opowiadaniu na pierwsze miejsce wysuwa się zaimek moje. Po drugie sądzi, że jego materialny eudemonizm jest nieskończony i nigdy nie ustanie. Dlatego też snuje plany na przyszłość mówiąc: Duszo, masz wiele dóbr odłożonych na wiele lat. Odpoczywaj, jedz, pij i ciesz się! (Łk 12, 19). Po trzecie, bowiem mniemał, iż jest władcą i panem wszechświata, zapominając przy tym, że jest tylko jednym ze stworzeń Boga, a przez to zatracił całkowicie kontrolę nad samym sobą.
W sobotę, tj. 16 listopada, zostało odprawione Wsienoszcznoje Bdienije, któremu przewodniczył ks. mitrat Michał Dudicz. W modlitwie wieczornej uczestniczyli także bp siemiatycki Jerzy, Prawosławny Ordynariusz WP oraz ks. mitrat Mikołaj Lenczewski – proboszcz parafii, ks. prot. Adam Misijuk, ks. prot. Piotr Kosiński, ks. prot. Piotr Rajecki. Służbę diakońską pełnili księża protodiakoni: Jerzy Dmitruk, Marek Zyc-Zyckowski i Paweł Korobejnikow.
W naszej wolskiej parafii zostały odsłużone dzisiaj, tj. 17 listopada, dwie Boskie Liturgie, o 8:30 w dolnej cerkwi, którą celebrował ks. prot. Adam Misijuk wraz z protodiakonem Pawłem Korobejnikowem. O godzinie 10:00, w górnej cerkwi, Boskiej Liturgii przewodniczył proboszcz parafii – ks. mitrat Mikołaj Lenczewski. Współcelebrantami byli księża: mitrat Rościsław Kozłowski, mitrat Michał Dudicz, prot. Jarosław Kadylak, prot. Piotr Kosiński, prot. Piotr Rajecki oraz protodiakoni: Jerzy Dmitruk i Marek Zyc-Zyckowski. Po czytaniu ewangelicznym do wiernych zwrócił się ks. Piotr Rajecki, który w krótkim słowie ukazał sens dzisiejszej ewangelicznej przypowieści. Odniósł tę perykopę do naszego codziennego życia, ukazując na powszechne, często zapominane, przykłady z naszego życia. Śpiewał chór pod dyrygenturą prof. Włodzimierza Wołosiuka.
Dzisiejsza niedziela, to jak ukazał po zakończeniu Boskiej Liturgii ks. Mikołaj Lenczewski, to także okres po święcie Arcystratega Michała i św.św. Mocy Niebios w tzw. nowym stylu, a także okres przed tym świętem – jeśli chodzi o tzw. stary styl. Archanioł Michał to patron niebiański ks. Michała Dudicza, który choć nie należy do wolskiego kleru, to jest stałym liturgiem w parafii pw. św. Jana Klimaka. Z tej okazji ks. Mikołaj złożył ks. Michałowi najserdeczniejsze życzenia, obfitości łaski Bożej i dalszej owocnej pracy na rzecz Cerkwi w Polsce. Na zakończenie Proboszcz uroczyście wręczył solenizantowi prosforę oraz bukiet pięknych kwiatów, a chór zaśpiewał donośnie mnogaja leta.
Dobrym podsumowaniem dzisiejszego czytania ewangelicznego, choć i wręcz każdego czytania Ewangelii, które warto rozważyć w swoim sercu, są słowa św. Jana Złotoustego, który pisał: Nasyciłeś się – wspomnij łaknącego. Ugasiłeś pragnienie – pomyśl o tych, którym chce się pić. Ogrzałeś się – wspomnij tych, którzy marzną. Mieszkasz w komnatach wysokich i bogato ozdobionych – wprowadź do nich bezdomnego. Ucieszyła cię uczta – rozwesel cierpiącego i smutnego. Okazano ci cześć jako bogaczowi – odwiedź i ty ubogich. Wyszedłeś zadowolony od swojego księcia – uciesz także wszystkie swoje sługi. Jeżeli będziesz dla nich miłosierny i przychylny, to i tobie okazane zostanie miłosierdzie, kiedy twoja dusza odłączy się od ciała.
lektor Rafał Wawreniuk
fot. lektor Daniel Gryko



do góry