Nabożeństwa

Święta Liturgia

Poniedziałek - Sobota - 9.00 Boska Liturgia
 
 
Niedziela  7:00,  8:30, 10:00

Modlitwa za dusze zmarłych

Pon. - Sob.  9:00

Akatyst

Środ.  17:00


Trzecia niedziela Postu Bożonarodzeniowego

01.12.2013

Pierwszego grudnia nastała trzecia niedziela Postu Bożonarodzeniowego, co oznacza, iż za nami niemalże już połowa czterdziestodniowego okresu przygotowawczego do Narodzin Chrystusa. Jak w większość niedziel w ciągu roku, tak i tego dnia modliliśmy się w naszej parafii na dwóch Boskich Liturgiach. Tę drugą sprawowali w górnej cerkwi ks. mitrat Mikołaj Lenczewski – proboszcz, ks. mitrat Rościsław Kozłowski, ks. prot. Piotr Kosiński, ks. prot. Piotr Rajecki, ks. prot.  Marian Bendza, ks. prot. Jarosław Kadylak oraz księża protodiakoni Jerzy Dmitruk i Marek Zyc-Zyckowski. Tym razem śpiewał chór studencki działający przy wolskiej parafii im. św. męczennicy Tatiany, który co najmniej raz w miesiącu wspomaga wiernych w modlitwie Świętą Liturgią.

Pouczające kazanie wygłosił o. Piotr Rajecki. Wyjaśnił w nim znaczenie dzisiejszego czytania ewangelicznego o bogatym młodzieńcu uczonym w Piśmie (Łk 18, 18-27) zarówno w znaczeniu tamtej epoki i regionu, jak współczesnym dla nas. Na początku, zwrócił uwagę na to, jakie pierwsze przykazania cytuje Chrystus w Swojej odpowiedzi na pytanie młodzieńca, co ma czynić, by osiągnął zbawienie. Wśród nich znalazły się te nakazy, co do których młodego człowieka dręczą największe pokusy (jak choćby żądze ciała, relacje  z rodzicami i starszymi, pozbawiony fałszywości stosunek do ludzi wokół siebie – por. Łk 18, 20), a które zarazem bohater dzisiejszego czytania wypełniał. W drugim wątku duchowny wyjawił prawdziwą treść znanego powiedzenia padającego w tej Ewangelii: Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego. Jak się okazało, w oryginale jest mowa o bardzo grubej nici z futra wielbłąda, wykorzystywanej na Bliskim Wschodzie do szycia, którą zarazem niezwykle trudno nawlec na igłę, choć jest to możliwym. To zarazem prostuje nasze rozumienie Ewangelii, gdyż posługując się zachodnimi tłumaczeniami, myślimy, że bogaty (materialnie, jak i w inny sposób) człowiek nie ma możliwości osiągnąć życia wiecznego, bo przecież niemożliwym jest, by wielbłąd przeszedł przez ucho igielne. A ostatni werset dzisiejszego czytania głosi, że u Boga nie ma nic niemożliwego. Tu o. Piotr poruszył trzeci temat, a mianowicie, że nie należy cieszyć się ze bogactwa swych dobrych uczynków, bo to może prowadzić do pychy – nam może wydać się dziwne, ale wielcy święci (jak choćby Symeon Nowy Teolog) wręcz opłakiwali swoje dobre czyny, określając ich mianem niegodnych przed Bogiem.

Natomiast tuż przed Komunią wiernych, tj. na zapriczastiu, wyszedł do nas ks. proboszcz, który zaznaczył, iż post, w czasie którego się znajdujemy, to nie tylko wypełnianie zakazu jedzenia mięsa. Musimy dać coś więcej od siebie – przystąpić do sakramentów spowiedzi, Eucharystii, może wyłączyć w niedzielę telewizor i pomyśleć o treści Ewangelii i pouczenia pasterskiego, rozejrzeć się, czy ktoś obok nas nie potrzebuje pomocy – materialnej, ale nie tylko, gdyż prawdopodobnie i zwykłe dobre słowo może dużo zdziałać, albowiem ma ono tak wielką moc, iż może zarówno bardzo zmotywować, jak i zniszczyć. Na koniec o. Mikołaj przypomniał o porządku nabożeństw w tym tygodniu w naszej cerkwi: tradycyjnie w środę o godz. 9 Liturgia (do tego przypada w ten dzień pamięć św. wielkiej męczennicy Barbary oraz jednego z wielkich ojców, tj. św. Jana Damasceńskiego – wspaniałego arabskiego teologa i hymnografa, autora m. in. Kanonu Paschalnego, obrońcy ikon i ortodoksyjnego chrześcijaństwa w obliczu islamizacji Syrii), zaś w piątek, z okazji wspomnienia wielkiego świętego Cerkwi - biskupa Miry Licyjskiej Mikołaja - uroczysta Liturgia będzie o godzinie 10.

Pozwolę dodać od siebie, byśmy pamiętali w swoich modlitwach o naszych wciąż licznych prawosławnych braciach i siostrach w Syrii, gdzie za wiarę w Chrystusa są zabijani, męczeni i wyganiani, duchowni porywani (wciąż nieznany jest los dwóch prawosławnych metropolitów – Pawła i Jana) a wielowiekowe cerkwie i monastery niszczone. Zwłaszcza w środę, za wstawiennictwem ich wielkiego rodaka – św. Jana z Damaszku.

Dominika Kovačević

do góry

Prawosławna Parafia Św. Jana Klimaka na Woli w Warszawie

Created by SkyGroup.pl