Bielsk Podlaski' 24. Dzień czwarty
27.06.2024
To był intensywny dzień.....
rozpoczęliśmy od kontynuacji warsztatów w Muzeum Studziwody, najmłodsi uczyli się wylepiania naczyń z gliny, po czym dokańczali ramki z nitek
Starsze dziewczyny - krosna i ludowy śpiew i taniec (szykujemy się na Perepelicę....)
a chłopaki poszli z panią leśnik do lasu, a ile jagód nam przyniesli!
Dzień w Muzeum zakończyliśmy obiadem w kłuni ;-)
Po ekspresowym wybraniu się na kąpielisko wyruszyliśmy autokarem nad Zalew Siemiatycze, chłodna woda, kąpiel pod okiem ratownika (który udzielił nam w drodze lekcji bezpiecznej kąpieli) ochłodziliśmy się w ten naprawdę gorący dzień
Nasza młodzież uwielbia siatkówkę, której nie mogło zabraknąć na gorącym plażowym piasku
Umęczeni wróciliśmy na pyszną ciepłą kolację do Baru Anna
Dziś po modlitwach wieczornych grzecznie i cichutko odpoczywamy.... jutro kolejne przygody.




do góry