św. Perpetua o byciu chrześcijaninem
08.06.2026
Podczas gdy przebywaliśmy jeszcze z naszymi strażnikami, ojciec bardzo pragnął odwieść mnie od wiary i, powodowany miłością do mnie, nie ustawał w próbach zawrócenia mnie z obranej drogi. Wtedy to powiedziałam: "Ojcze, czy widzisz na przykład stojące tam oto naczynie, dzbanuszek, czy coś innego?" "Widzę"- odrzekł ojciec. "A czy możesz je nazwać inaczej niż tym, czym ono jest rzeczywiście?" "Nie, nie mogę" - odpowiedział. "Tak samo i ja nie mogę nazwać się inaczej, jak tylko tym, kim jestem faktycznie, a więc -chrześcijanką!"
Męczeństwo świętych Perpetuy i Felicyty, roz. 2



do góry