Nabożeństwa

Święta Liturgia

PONIEDZIALEK - SOBOTA 
 9.00 - dolna cerkiew
 
NIEDZIELA

7:00  - górna cerkiew

8.30 - dolna cerkiew

10:00  - górna cerkiew

Modlitwa za dusze zmarłych

PONIEDZIAŁEK - SOBOTA  9:00

Akatyst

ŚRODA 17:00

 
W dni powszednie cerkiew jest dostępna (otwarta) dla wiernych w godzinach 8.30 -15.00

Pobierz kalendarium


Zobacz kalendarz prawosławny

23 listopada (wg starego stylu)

06.12.2017

Bóg zsyła na sprawiedliwych nieszczęścia, aby jeszcze bardziej ich wywyższyć. Albowiem przezwyciężone nieszczęście najbardziej objawia chwałę Bożą i chwałę sprawiedliwego. Św. Grzegorz, biskup Agrigentum, we wszystkim był sprawiedliwy i miły Bogu. Lecz Bóg dopuścił, aby spotkało go nieszczęście, podobne nieszczęściu, które kiedyś dotknęło św. Atanazego i św. Makarego. Dwaj kapłani, Sabinus i Krescens, którym Grzegorz uczynił wiele dobrego, nie mogli znieść jego cnót. Albowiem taka jest natura nikczemności, że nie może znieść cnoty. Sabinus i Krescens znaleźli pewną sławną nierządnicę i zapłacili jej, aby oczerniła Grzegorza, mówiąc, że oddawał się z nią rozpuście. Pewnego razu, gdy Grzegorz był w cerkwi, kobieta wślizgnęła się do jego sypialni, i w momencie, gdy Grzegorz wychodził z ludźmi z cerkwi, ona wyszła z jego komnaty. Dwaj kapłani zaczęli piętnować Grzegorza jako rozpustnika. Jednakże Grzegorz był spokojny i przygotowany na wszelkie cierpienie. Zamknęli go w więzieniu, a następnie wysłali do Rzymu. Papież uwierzył oszczercom i trzymał Grzegorza w więzieniu bez procesu i wyroku przez dwa i pół roku. Następnie zwołano sobór, na którym rozpatrywano sprawę Grzegorza, lecz Bóg osądził, zanim ludzie zdążyli osądzić. Nierządnica oszalała i przyprowadzono ją na sobór. Nie była w stanie odpowiedzieć na jakiekolwiek pytanie. Grzegorz, cudotwórca, pomodlił się za nią do Boga i wyzdrowiała, ponieważ wyszedł z niej zły duch. A ona płacząc zaświadczyła, że została opłacona, aby oczernić człowieka Bożego, i że niezwłocznie po tym oszczerstwie opętał ją zły duch i trzymał w swej mocy. A oblicza Sabinusa, Krescensa i innych oszczerców, a było ich ponad stu, pociemniały niczym węgiel, i zostali skazani na wygnanie. Św. Grzegorz powrócił do swej diecezji i został przyjęty przez swój lud w wielkiej chwale.

 

do góry

Prawosławna Parafia Św. Jana Klimaka na Woli w Warszawie

Created by SkyGroup.pl