14 stycznia (wg starego stylu)
27.01.2018
Jeśli czasami dogmaty wiary wydają ci się ciężkostrawnym pokarmem, postaraj się najpierw wypełnić dogmaty moralności chrześcijańskiej, a wtedy otworzy się przed tobą rozumienie dogmatów wiary. Dociekliwe badanie wyższych rzeczy, bez wysiłku na rzecz poprawy twego życia, nie przyniesie ci żadnego pożytku. Pewnego razu egipscy mnisi rozmyślali o Melchizedeku, lecz nie mogąc dojść do jakichkolwiek jasnych wniosków o tajemniczej postaci tego starożytnego króla i arcykapłana, zaprosili abba Kopresa na swe zebranie i spytali go o Melchizedeka. Słysząc to Kopres trzy razy uderzył się w usta i powiedział: "Biada ci Kopresie! Zostawiłeś to, co nakazał ci Bóg i pytasz się o to, czego Bóg od ciebie nie wymaga." Słysząc to mnisi zawstydzili się i rozeszli. Św. Jan Chryzostom pisze: "I jeśli trzymamy się prawdziwych dogmatów, a nie troszczymy się o zachowanie, nie będziemy mieli żadnego pożytku; I tak samo, jeśli troszczymy się o zachowanie, a nie trzymamy się prawdziwych dogmatów, nie uzyskamy żadnego pożytku dla naszego zbawienia. Jeśli chcemy się uratować i zdobyć królestwo, musimy przystroić się z obydwu stron: i prawdziwymi dogmatami i godnym żywotem."



do góry