Nabożeństwa

Święta Liturgia

Pon. - Sob.  9:00
Niedz.  7:00,  8:30,  10:00  

Modlitwa za dusze zmarłych

Pon. - Sob.  9:00

Akatyst

Środ.  17:00


Różne

Co przywieźć (lub nie) z wakacji

02.08.2020

Co przywieźć (lub nie) z wakacji. Epizod I: Splendor świętego miejsca Każdy pamięta swoje wrażenia, gdy odwiedza po raz pierwszy Ławrę Poczajowską. Zwiedzałam ją ponad dziesięć lat temu.  Pamiętam życzliwość ojczulka, który cierpliwie  opowiadał nam niezwykłą historię Ławry, zaprowadził do pieczery Św. Hioba. Największe wrażenia zrobiły na mnie, poza ikoną Matki Bożej i relikwiami, freski w stylu bizantyńskim zdobiące Sobór św. Ducha, a zwłaszcza portal z serafinami. Nudzicie się już? Jeszcze chwila...Nie opowiadam o wrażeniach, dlatego, że były jakieś szczególne, inne od doznań pozostałych pielgrzymów i gości. Chciałabym tylko wytłumaczyć, jakie doznania duchowe i emocjonalne doprowadziły do tego, co stało się potem. Przed odjazdem odwiedziłam jeszcze cerkiewną ławkę, aby wybrać pamiątki dla siebie i bliskich. Wzrok padł na breloczek. Na łańcuszku zawieszona była jakby ażurowa metalowa pisanka, a po obu jej stronach, umieszczono miniaturowe ikonki Zbawiciela i Bogurodzicy. Wydawała mi się piękna i taka bardzo... poczajowska. Odpowiadała idealnie wyobrażeniu o atmosferze tego miejsca i miała mi o nim przypominać zawsze, gdy wezmę ją do ręki. Od razu przypięłam do niej klucze. Spędziła w moich kieszeniach i torebkach kilka lat. Po czym, któregoś dnia zwyczajnie... rozpadła się. Zostały dwie połówki, a na każdej z nich święty wizerunek. Pojawił się problem oraz - refleksja. Co zrobić z destruktem? Przecież nie godzi się wyrzucić, jak zwykłego breloczka, bo to oznaczałoby profancję. Wybrałam małą szkatułkę, i w niej spoczywają od tej pory dwie maleńkie ikonki, w ażurowej, nieco niekompletnej już oprawie. Postawiłam ją obok ikon. I postanowiłam... pamiątki muszą być wybierane rozważnie, tak aby nie narazić Krzyża czy św. wizerunków na zbeszczeszczenie. Ikona w śmietniku... Trudno sobie to nawet wyobrazić! A jednak trzeba być uważnym non stop. Nawet wybierając znicz na grób. Przecież w końcu, nawet po wielokrotnej wymianie wkładów kiedyś znajdzie się na śmietniku, razem z... wyobrażeniem Krzyża na nim. Nawet idąc do muzeum, bo zdarzyło mi się, w ostatniej chwili, uratować już prawie w locie, przed wylądowaniem w śmietniczce... bilet z freskim św. Anny z katedry w Faras. Jest teraz, i zawsze już będzie, zakładką do książki.   Epizod II Prezent „U ciebie są takie lampki oliwne, więc będzie ci pasowało“ – powiedziała z uśmiechem koleżanka, gdy po ubiegłorocznym powrocie z Hiszpanii, wręczała mi maleńki kartonik z knotami i „pływakami“ do lampek. Miły gest. Wzruszona doceniłam, że prezent był – jako to się mówi – spersonalizowany, a nie po prostu gadżet pamiątkowy. Wszystko ok, poza jednym... Na kartoniku umieszczono reprodukcję obrazu Matki Bożej, zasłaniając oblicze Bogurodzicy... metką z ceną. I co zrobić? Nie wyrzucę. Nie zdrapię etykiety, bo uszkodzę Święty wizerunek. Nikt nie chciał źle, a wyszło - jak wyszło. Uważność i rozwaga... Mądre i potrzebne. W końcu codziennie modlimy się o nie do Bogurodzicy. Bądźmy uważni.   tekst i zdjęcie: Dorota Maj   za: stowarzyszeniewtp.pl
Czytaj dalej

Patroni rodziny

09.07.2020

Każdy z nas ma swojego patrona, świętego, którego imię nosi, którego prosi o wsparcie w trudnych sytuacjach i który jest dla nas jednym z najbliższych przyjaciół, wspierających nas w życiu. Podobnie rzecz się ma z małżeństwem. W trakcie sakramentu ślubu dwoje ludzi jednoczy się we wspólnotę ciał i dusz, w której postanawiają żyć do końca swoich dni. Dwoje staje się jedną rodziną – „jednym ciałem”. W historii Kościoła pojawili się szczególni święci, którzy nazywani są patronami rodziny...
Czytaj dalej

O Cerkwi i modlitwie

25.06.2020

Nasza wiara w Boga stopniowo wypierana jest poprzez postronne myśli, uważając siebie za prawosławnych chrześcijan, w rzeczywistości stajemy się słabym odbiciem chrześcijanina. Nieustanne obcowanie z Cerkwią pomaga nam walczyć z otaczającym nas złem i odbudowuje w człowieku duch Chrystusowy, ducha wiary...
Czytaj dalej

List pasterski J.E. Joela, metropolity Edessy

22.06.2020

W związku z ostatnimi wydarzeniami po ustaniu Bożych nabożeństw, wywołanymi przez nowego wirusa, chcielibyśmy, z pokorą, wypowiedzieć się na temat stanowiska naszej Świętej Cerkwi w kwestii tego, czy jakąkolwiek choroba może się rozprzestrzeniać poprzez Święte Sakramenty, czy też przez jej uświęcające środki, cześć dla świętych ikon, całowanie rąk kapłanów, lub nawet przez zwykłe przebywanie w świątyniach...
Czytaj dalej

Cudowne ocalenie z katastofy helikoptera w Grecji

24.05.2020

Reportaż o cudzie, jaki miał miejsce podczas katastrofy lotniczej helikoptera Greckich SIł Zbrojnych w Sarandaporo (Grecja): cudowne ocalenie z katastrofy helikoptera  
Czytaj dalej

Twórczość naszych parafian - Za mało

23.03.2020

Za mało Ty mnie zawsze słońcem budzisz, choć nie rozumiem wcale, za co mnie tak kochasz. Za to, że jestem cała pomieszana w środku. Jak zupa warzywna...
Czytaj dalej

Twórczość naszych parafian - Gdzie mam szukać schronienia, jeśli nie u Ciebie, Panie mój?!

20.03.2020

Gdzie mam szukać schronienia, jeśli nie u Ciebie, Panie mój?! Straszą nas chorobami, cierpieniem i śmiercią. Ale czyż Ty nie Ten, który pokonałeś wszelkie zło a cierpienie i śmierć w Życie przemieniłeś? Jak przed śmiercią mamy uciekać odwracając się od Ciebie, Źródła Życia?...
Czytaj dalej

Prawosławna Parafia Św. Jana Klimaka na Woli w Warszawie

Created by SkyGroup.pl